Piknik ekologiczny na Haliźnie

„Las bez pola golfowego”

  Piknik ekologiczny na Haliźnie pod hasłem: „Las bez pola golfowego” zgodnie z zapowiedzią w poprzednim numerze gazetki, odbył się w sobotę 18 czerwca. Organizatorom: Komisji Ochrony Środowiska oraz Stowarzyszeniu Kształtowania i Ochrony Krajobrazu ‘Silva” dopisało wszystko: dobre humory, pogoda i frekwencja. W ramach spotkań piknikowych odbyło się wiele gorących rozmów na temat zagospodarowania 122 ha graniczących z naszym osiedlem. Terenu, na którym władze miasta chcą pobudować pole golfowe a mieszkańcy woleliby park leśny otwarty dla wszystkich.
    
     Podczas, gdy dorośli spacerowali po przepięknej Haliźnie i zaglądali w zakamarki szkółkarskich mateczników, dziwiąc się, jakie są piękne, dzieci z pomalowanymi w motylki buziami świetnie się bawiły, zajadając wegetariańskie ciasta.
     Dopełnieniem rozmów o ekologii i demokracji lokalnej stał się wykład pana Rafała Górskiego na temat: „Demokracja uczestnicząca – czy sami możemy decydować o naszym mieście?”. Po wygłoszeniu referatu rozwinęła się interesująca dyskusja wokół przedstawionych tez.
     Wszyscy, którzy w piknikowych godzinach zdecydowali się odwiedzić Haliznę, mogli obejrzeć Szkółkę Roślin Ozdobnych w Krzyżownikach, kupić rośliny na kiermaszu a także zapoznać się z koncepcją „Parku leśnego Krzyżowniki”. Można było także, a może przede wszystkim wyrazić własną opinię na temat poczynań władz naszego miasta w tym przedmiocie oraz porozmawiać z autorami prezentowanego projektu.
     W sposób absolutnie spontaniczny mieszkańcy niemalże „zażądali” składania podpisów pod oświadczeniem przygotowanym przez organizatorów.
     Rangę imprezy podniosła także obecność mediów: telewizji WTK i PTV, radia Merkury i RMF a także dziennikarzy z „Gazety Wyborczej”  i portalu internetowego „Aglomeracja”. Piknik pokazał, że mimo tempa życia w jakim przyszło nam żyć, nie są nam obojętne sprawy, które dotyczą nas wszystkich. Skromna, plenerowa  impreza (bez darmowych kiełbasek i piwa) udowodniła, że ważne jest  dla nas  miejsce, w którym żyjemy i wychowujemy nasze dzieci.

Anna Kierych-Mieloch
Maria Faligowska-Łuczak